Wiedza i praktyka za darmo, czy za prenumeratę? Zarzuty Prezesa UOKiK dla wydawnictwa
Prezes UOKiK postawił zarzuty wydawnictwu Wiedza i Praktyka. Dotyczą one wprowadzania konsumentów w błąd przy oferowaniu próbnych egzemplarzy publikacji i dostępu do serwisów oraz naruszania praw konsumentów przy zawieraniu umów na odległość. Spółce grozi kara w wysokości do 10 proc. obrotu za każdą kwestionowaną praktykę.
Spółka Wiedza i Praktyka zajmuje się wydawaniem i sprzedażą książek oraz czasopism, a także udostępnianiem specjalistycznych serwisów. W swojej ofercie ma kilkadziesiąt różnych tytułów. Klienci mogą kupować je u partnerów handlowych lub bezpośrednio od wydawnictwa – przez internet lub telefon. Kontakt inicjowany jest zarówno przez przedsiębiorcę, jak i samego konsumenta.
Prezes Urzędu postawił spółce zarzuty dotyczące sposobu oferowania próbnych egzemplarzy publikacji i testowego dostępu do serwisów internetowych oraz zarzuty naruszania praw konsumentów przy zawieraniu umów na odległość.
Na próbę, ale czy za darmo?
W celach promocyjnych wydawnictwo oferowało konsumentom próbne egzemplarze czasopism oraz testowy dostęp do serwisów internetowych. Miało to być za darmo. Jednak sposób prezentowania oferty – zarówno podczas rozmów telefonicznych, jak i na stronach internetowych – mógł wprowadzać konsumentów w błąd.
Mogli oni odnieść wrażenie, że zamówienie skutkuje wyłącznie otrzymaniem bezpłatnego egzemplarza lub dostępu testowego do czasopisma czy serwisu internetowego. W rzeczywistości oznaczało to koszty. Konsument musiał bowiem przez określony czas płacić za prenumeratę lub dostęp do serwisu internetowego. Aby uniknąć opłat, musiał samodzielnie zrezygnować z subskrypcji w wyznaczonym czasie.
Niepełne informacje w rozmowach telefonicznych
Konsument mógł również telefonicznie zamówić czasopisma. Jak ustalił UOKiK, konsultanci skupiali się na przedstawieniu zalet oferty promocyjnej i jej „darmowego” charakteru. Natomiast informacje o tym, że skorzystanie z niej wiąże się z podpisaniem umowy na płatną prenumeratę, oraz o tym, że kosztów można uniknąć rezygnując z niej, były przekazywane dopiero na końcu rozmowy. Takie działanie mogło naruszać obowiązek udzielania konsumentom jasnych i pełnych informacji przed zawarciem umowy.
Problemy z odstąpieniem od umowy
Kolejny zarzut dotyczy prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość. Wydawnictwo odmawiało swoim klientom tego prawa uzasadniając to tym, że upłynął termin, w którym można było to zrobić.
Konsument, który zawarł umowę na odległość (np. przez internet lub telefon) ma prawo odstąpić od niej w terminie 14 dni kalendarzowych bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów. Termin należy liczyć od chwili otrzymania towaru. Tymczasem w badanym przypadku przedsiębiorca nie był w stanie ustalić dokładnej daty otrzymania przesyłki przez konsumenta.
Nieprawidłowe oznaczenie przycisku „Zamawiam”
Prezes UOKiK zakwestionował także sposób oznaczania przycisków służących do składania zamówień na stronach internetowych. Przycisk „Zamawiam” nie spełnia wymogów ustawowych, jeżeli złożenie zamówienia wiąże się z obowiązkiem zapłaty. Powinien on być oznaczony jednoznacznym sformułowaniem, np. „Zamówienie z obowiązkiem zapłaty”.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, wydawnictwu Wiedza i Praktyka grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu. Prezes UOKiK może również nakazać zaniechanie kwestionowanych praktyk oraz usunięcie ich skutków.
Materiał źródłowy dostępny pod linkiem: Wiedza i praktyka za darmo, czy za prenumeratę? Zarzuty Prezesa UOKiK dla wydawnictwa
04.02.2026





